`życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
`chodzę grzecznie do szkoły, uśmiecham się. I to podobno ma być dowód, że wszystko jest w porządku. Śmieszne.
`synu, świat w doświadczenia bogaty jak Disney. i wiem, że będziesz jarać, kaca leczyć nad kiblem. znam triki wszystkie, tak sprawdzając pamięć, to lepiej jakbyś miał charakter po mamie.
`buch za buchem, procent za procentem, tak mija mi czas zabijania siebie.
`żadne z tych spojrzeń nie wyraża uczucia.
`wyjdź z domu na świat , którego nie ma w reklamach .
`dziewczyno, po co ci to? On cie wcale nie kocha
Woli chłopaków z bloku i wyjść na jointa
`gdzieś pomiędzy wiernością a zaufaniem pojawiła się ona.

`nie jestem ideałem, często pije, pale, łatwo mnie wkurwić ale mogę dać ci to czego nikt inny ci nie da.
`dawno nie słyszałam słów, które zatrzymałyby bicie mojego serca, uniosły ciężar kącików mych ust i podniosły ku górze. Dawno też nikt nie wzbudził we mnie odruchu kochania.
`może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak
`Panie Boże chcę w przyszłości dwójkę dzieci, psa, kota, dom niekoniecznie z basenem, ferrari 458 italia i jak Ci starczy czasu to męża bym chciała. Amen.
`nie jesteś jakiś superfajny. nie myślę o tobie 24h na dobę. i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę. ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać.
`okropnie jest ze świadomością, że ktoś się o Ciebie stara, chciałby czegoś więcej niż przyjaźń, a Ciebie coś hamuje by to odwzajemnić .
`jesteś diamentem w piasku, różą na blokowiskach

- wypuściłam szczęście.
- jak to wypuściłaś szczęście ?
- nie zdołałam Go złapać,bo było trochę za ciężkie.
- a jak wyglądało?
- miało z metr osiemdziesiąt siedem i zielone oczy .
`to, że ludzie się czasem nie dogadują, wcale nie znaczy, że im na sobie nie zależy.
`bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą, wspomnienia wracają, kawa uzależnia a papierosy zabijają...
`jesteś księżniczką i traktuj siebie w tych kategoriach
`pijane usta dziewczyny mówią to , co chciałaby powiedzieć , gdyby była trzeźwa..
`mam gdzieś, te wszystkie plastikowe uczucia, sztuczne uśmiechy. udawanie szczęścia, tylko po to, aby oszukać własną podświadomość. imitacja radości, nigdy nie wyjdzie naturalnie.
`więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać, uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy piszesz coś zabawnego pomimo, że Ty tego nie widzisz. Wiesz, to chyba znak, że cholernie mi na Tobie zależy.
`przez dziurkę od klucza podglądam jak bawi się szczęście. Pije wódkę, pali cygara i śmieje się cynicznie ze wszystkich samotnych.

`połowa serca zgubiła się gdzieś na marsie
`ciężko jest żyć bez nadziei, ale umierać bez złudzeń łatwiej.
`i jedyne co mi po tobie zostało to twój numer telefonu.. `
`patrzył na mnie tak jak jeszcze nikt na mnie nie patrzył. Patrzył tak jakbym była piękna.
`mówił do mnie szeptem, tulił mnie, byłam szczęśliwa czując jego bliskość, a jedynym zmartwieniem był strach, że kiedyś to się skończy...
`potrzebuje miłości i uczuć prawdziwych
Ale wole nic nie mieć niż mieć coś na niby
fajny blog
OdpowiedzUsuńpodoba się : ]
OdpowiedzUsuń